Rozpracuj męskie reguły gry ale ani na chwilę nie przestawaj być kobietą!
Brzmi jak feministyczny apel o uśmiercenie mężczyzn tymczasem jest to "jedynie" przewodnik mający pokazać wg "USA Today" jak krok po kroku stać się tak bewzględną i jednocześnia tak wpływową jak szefowie płci brzydkiej.
Autorka w dość zabawny sposób prrzekonuje nas, że praca to nie żeńskie zgomadzenie, że "tak" znaczy "tak" a "nie" wcale nie znaczy "nie" i że pojęcie "szklany sufit" jest wymysłem mężczyzn a nie naszym.
Gail Evans twierdzi, że są pewne rzeczy, które wolno robić mężczyznom ale które są niedozwolone w przypadku kobiet. Zwraca uwagę na licznych przykładach jak zachowuje się mężczyzna, a jak kobieta i jak przekłada się to na jakość pracy oraz na karierę kobiet. Bo jak zachowuje się dwoje pracowników, gdy szef zwołuje zebranie a w sali konferencyjnej stoi dziesięć krzeseł przy stole i kilkanaście pod ścianą? ON: Siada przy stole. ONA: No tak, siada przy ścianie. "Kobiety często zajmują właśnie te miejsca, ponieważ myślą, że miejsca przy stole zarezerwowane są dla szefa i dla ludzi najważniejszych w firmie(...). Innymi słowy- dla mężczyzn."
Czas kochane kobiety usiąść przy jednym stole z Bardzo Ważnymi Panami, jeśli chcemy być odbierane jako skuteczne i produktywne. Do tego oraz do większej pewności siebie, do większego koloryzowania faktów na naszą korzyść, do głośnego wyrażania swojej opinii oraz do bycia zawsze sobą w najbardziej z kobiecych sposobów- zachęca nas autorka książki.
Gail Evans "Rozgrywaj jak mężczyzna, zwyciężaj jak kobieta". Wydawnictwo Helion. www.onepress.pl





